Zabrzańska SM ma 60 lat!

Zabrzańska Spółdzielnia Mieszkaniowa jest jak miasto w mieście – staje przed tymi samymi problemami i wyzwaniami już od 60 lat swojej działalności

Solidna strategia zarządzania zapewnia mieszkańcom ZSM poczucie bezpieczeństwa i pewności jutra. Dzięki konsekwentnej modernizacji zasobów ludziom żyje się wygodnie, a tkanka miejska zyskuje na estetyce, również dzięki pielęgnacji terenów zielonych. Nie zawodzą mechanizmy demokracji spółdzielczej: rokrocznie odbywa się kilkadziesiąt spotkań kierownictwa spółdzielni z mieszkańcami budynków. 

– Są bardzo potrzebne – mówi Włodzimierz Bosowski, prezes zarządu ZSM. – W ubiegłym roku zgłoszono 263 wnioski dotyczące remontów, instalacji, dróg i parkingów, zieleni w otoczeniu budynków, miejsc do rekreacji, zabawy i wypoczynku, porządku i czystości. Konsekwentnie spełniamy te obietnice. Jesteśmy też informowani o bieżących problemach, które powinniśmy rozwiązać, albo pomóc w uporaniu się z nimi.

Od początku działalności ZSM dba o należyty stan swoich zasobów, a w ostatnich latach konsekwentnie pozyskuje nowe środki finansowe ze źródeł zewnętrznych. Spółdzielnia stała się jednym z pierwszych w sektorze bezpośrednim beneficjentem środków unijnych. Kredyty i pożyczki nie obciążają hipotek mieszkań i budynków, którymi spółdzielnia zarządza, gdyż ich zabezpieczeniem jest lokata bankowa, a podstawą udzielenia – zdolność kredytowa sprawdzana przez wiele zewnętrznych instytucji. Dla mieszkańców istotny jest też fakt, że finansowanie termomodernizacji środkami pochodzącymi z różnych źródeł nie oznacza zróżnicowania wysokości opłat – wszyscy płacą tyle samo na fundusz remontowy, a z niego spłacane są pożyczki, kredyty oraz bieżące remonty.

Oczywiście jednym z filarów strategii skutecznego zarządzania ZSM jest zachowywanie płynności płatności wobec dostawców mediów, urzędu skarbowego, ZUS czy wykonawców robót. Tym samym spółdzielnia nie ma dodatkowych kosztów z tytułu odsetek za zwłokę w regulowaniu zobowiązań.

– Dzięki pożyczkom z WFOŚ, których znaczna część jest umarzana w połowie okresu spłaty, oraz dzięki dofinansowaniu, po które sięgamy, przyspieszyliśmy od 2010 r. ocieplenie 21 budynków, uzyskując jednocześnie umorzenie dużej części wydatków na ten cel, bo już ponad 12 mln zł – przypomina Włodzimierz Bosowski.

Elementem dalekosiężnej strategii są też plany spółdzielni na lata 2018–2020 w zakresie gospodarki remontowej, cieplnej, wodno-ściekowej, dotyczące inwestycji przeciwpożarowych w wysokich budynkach, przebudowy instalacji gazowych i pozyskiwania dodatkowych środków finansowych z obrotu świadectwami efektywności energetycznej, tzw. białymi certyfikatami. Sprawdza się strategia kolejnych trzyletnich planów rozwoju – działa efekt dużej skali umożliwiającej skuteczne negocjacje dostawców.

Ponad połowę funduszu remontowego w ubiegłym roku przeznaczono na prace elewacyjne prowadzone w 29 budynkach. W 2017 r. zakończono ocieplanie 26 z nich. 

Od rozpoczęcia termomodernizacji do końca ub. r. zostało nią objętych 211 z 214 budynków, czyli 98,6% zasobów. Roboty instalacyjne (głównie wodno-kanalizacyjne, a także związane z centralnym ogrzewaniem, ciepłą wodą, gazowe i elektryczne) pochłonęły 21% funduszu. Reszta to prace dekarskie, malarskie, murarskie, drogowe, ślusarskie i pozostałe – m.in. stolarskie, zduńskie i kominowe. Największe z tych robót to remont połaci dachowych na 10 budynkach, ocieplenie stropodachów w 14 nieruchomościach, przebudowa instalacji gazowej w 4 budynkach, malowanie klatek schodowych w 9 budynkach, montaż wiat śmietnikowych w 8 miejscach, wymiana wodomierzy w 88 budynkach, w 13 – wymiana okien w częściach wspólnych, w 25 – wymiana oświetlenia tradycyjnego na LED. Remontowano też i naprawiano nawierzchnie chodników, dróg, parkingów, schody zewnętrzne. W tym roku zakończy się montowanie wodomierzy z nakładkami do odczytu radiowego, umożliwiających zdalny odczyt bez konieczności wchodzenia do lokali.

To obrazuje skalę problemów, z którymi na co dzień zmaga się zarząd Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej należącej do największych w Polsce, liczącej blisko 13 tys. członków, zarządzającej 214 wielorodzinnymi budynkami z ponad 12 tys. lokali mieszkalnych o łącznej powierzchni ponad 600 tys. m2. W jej zasobach mieszka ok. 24 tys. zabrzan.

Danuta Klimek

– Z naszej 60-letniej historii wypływają doświadczenia i dobre rezultaty. Naszym celem było i jest zapewnienie mieszkańcom komfortu życia, poczucia bezpieczeństwa i stabilności – mówił Włodzimierz Bosowski, prezes Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, odbierając statuetkę i tytuł Stratega Spółdzielczości 2018 z rąk Jakuba Lisieckiego, red. nacz. „Monitora Biznesu”