WIWN.pl® – wybierz swoją drogę

Determinacja, wytrwałość, wiara i szczęście – oto, jak narodziły się pierwsze w Polsce Warsztaty Inwestowania W Nieruchomości WIWN. Ich twórca, Wojciech Orzechowski – inwestor, biznesmen i mentor, jest zarazem organizatorem największej w Polsce konferencji o nieruchomościach – Maratonu WIWN (www.maratonwiwn.pl). A jego życie i kariera mogłyby posłużyć zarówno za wzór dla innych, jak i za scenariusz trzymającego w napięciu filmu

Wojciech Orzechowski od lat zajmuje się mentoringiem. Dzieli się swoją wiedzą na temat inwestowania w nieruchomości, pokazując ten biznes „od kuchni” i prowadząc ludzi od początku do końca procesu, który zwieńcza przeciętny zysk – minimum 40% stopy zwrotu z zainwestowanego kapitału.

Jest autorem książek: „Wszystko o FLIPACH – 200 pytań do eksperta” i „Zarabiaj na nieruchomościach” – ta okazała się bestsellerem i została przetłumaczona na język angielski. Jest to również nazwa kanału na YouTube oraz bloga, którego W. Orzechowski prowadzi systematycznie, dzieląc się najciekawszymi internetowymi materiałami na temat nieruchomości. Znajdują się tam najświeższe informacje z rynku oraz o tym, jak kupować, remontować i sprzedawać nieruchomości z zyskiem.

Na swój sukces zapracował metodą prób i błędów. – Gdybym miał przeliczać, to podejrzewam, że podczas ostatnich 20 lat życia przepracowałem tyle, co inni w 40 – mówi z uśmiechem Wojciech Orzechowski. Wysiłek nie poszedł na marne. Po wielu wzlotach i upadkach jest rentierem. Uzyskał niezależność finansową i może koncentrować się na swojej misji – przekazywaniu wiedzy z zakresu inwestowania w nieruchomości na polskim rynku.

WIWN MIX® – najskuteczniejsza strategia

Warsztaty Inwestowania w Nieruchomości to szeroki program, który nie tylko uczy najważniejszych konceptów w zakresie inwestowania w nieruchomości, ale również stawia na to, by każdy uczestnik został inwestorem, niezależnym finansowo. To nie przyswajanie podręcznikowej wiedzy teoretycznej, klepanie formułek czy utartych schematów. Tu wiedza płynie z doświadczenia i praktyki. Uczestnicy nie tylko pozyskują cenną wiedzę, ale także wykorzystują ja w praktyce. Przez cały okres trwania warsztatów (6–12 miesięcy), Wojciech Orzechowski osobiście prowadzi swoich uczniów przez cały proces inwestycyjny, indywidualnie bądź w małych grupach – umożliwiając realizację licznych ćwiczeń oraz wymienianie się wiedzą merytoryczną i doświadczeniem.

– Zawsze mogą liczyć na moje wsparcie. Jestem online, cały czas do ich dyspozycji – mówi o swoich adeptach Wojciech Orzechowski, który do dnia dzisiejszego przeszkolił ich ponad 400 (zarówno online, jak i na żywo) w rocznym Mentoringu WIWN.pl®.

Co więc trzeba zrobić, by stać się jednym z początkujących inwestorów? Wystarczy chęć, spora dawka wiary w siebie oraz zdolność kredytowa i wkład własny, które pozwolą zaplanować pierwsze działania i inwestycje. Kwoty wkładu własnego oraz wysokość zdolności kredytowej mogą wahać się w zależności od obszaru inwestycji, miasta czy od cen rynkowych na danym terenie.

Z roku na rok zainteresowanych przybywało. Powód był prosty: coraz więcej osób zaczęło skutecznie realizować strategię NSIN® osiągając sukces i podwajając co roku posiadany kapitał.

Wtedy zrodził się pomysł na wydarzenie, które mogłoby gromadzić wszystkich zaangażowanych pasjonatów i umożliwiać im dodatkowy networking. Na prośbę rosnącej społeczności team Wojciecha Orzechowskiego zorganizował takie wydarzenie po raz pierwszy w styczniu 2017 r. Z miejsca stało się cykliczne, a jego nazwa to Maraton WIWN.

Konferencja jest obecnie najlepszym z możliwych w Polsce wydarzeniem dla osób, które nie boją się brać losu w swoje ręce, chcą zacząć inwestować w nieruchomości i poszukują odpowiedniego zastrzyku wiedzy oraz możliwości nawiązania nowych kontaktów na wagę złota

Biegnij po sukces, czyli maraton, jakiego jeszcze nie było

Maraton WIWN to event organizowany z najwyższą dbałością o szczegóły, z dopracowanym, wielowątkowym programem na naprawdę wysokim poziomie.

Moduły są bardzo ciekawe: „Jak przygotować się do całego procesu inwestycyjnego, aby nie przegapić żadnych ważnych formalności i czuć się pewnie przy podejmowaniu decyzji”, „Jak w mniej niż 6 lat zgromadzić kapitał 2 milionów złotych, zaczynając z bardzo niskim lub zerowym wkładem własnym” czy „Jak sprzedawać skutecznie, szybko i z wysokim zyskiem”.

Lwia część programu stawia na przejrzyste, szczodre przekazanie merytorycznej wiedzy i obszerne, rzeczowe szkolenie na temat inwestowania w nieruchomości. Przedstawiane są również trendy w inwestowaniu (nie tylko na rynku nieruchomości) dla osób posiadających kapitał i chcących wejść o poziom wyżej.

Eksperci z różnych rynków inwestycyjnych prezentują także inne gotowe możliwości oraz efekty pracy absolwentów poprzednich Maratonów.

Całość odbywa się w niepowtarzalnej atmosferze, z mnóstwem pozytywnej energii, która skutecznie potrafi zmienić podejście i przekonania dotyczące inwestowania. Również networking odgrywa tu dużą rolę: podczas Maratonu WIWN można poznać wielu wyjątkowych ludzi, pozyskać cenne kontakty, a nawet i kontrakty.

To, jak istotne dla uczestników jest znalezienie partnera w biznesie, potwierdza przykład ostatniego wydarzenia – Maraton WIWN Dogrywka. Konferencja nie dość, że została poprzedzona wieczorem integracyjnym, to zwieńczyło ją niezwykłe show teatralne, przepełnione wiedzą na temat technik sprzedażowych.

Co ciekawe, Wojciech Orzechowski opracował realistyczną grę edukacyjną „Rentier®”, symulator inwestowania w nieruchomości. Pomaga ona zrozumieć zasady inwestowania w nieruchomości na polskim rynku – daje możliwość sprawdzenia swoich umiejętności i przeanalizowania biznesplanu przed wcieleniem go w prawdziwe życie

– Maraton WIWN to niepowtarzalna okazja dla początkujących inwestorów szukających porady i inspiracji. Widzę, jak z osób z zerową wiedzą zmieniają się w pewnych siebie ludzi, szalenie skutecznych inwestorów. Ta transformacja odbywa się nie tylko w zakresie zwiększania swojego majątku, ale jest ona też wewnętrzna – ci ludzie zmieniają swoją mentalność i to cieszy mnie najbardziej – mówi Wojciech Orzechowski.

Fakty i liczby

Wydarzenia WIWN.pl® w realny sposób umożliwiają polepszenie standardu swojego życia i dają większe pole do spełnienia na pozór odległych od rzeczywistości marzeń. Uczestnicy warsztatów kupili do tej pory ponad 300 mieszkań, spośród których 267 zostało już sprzedanych (dane na maj 2018 r.). Największy zysk osiągnięty na jednym mieszkaniu to 130 tys. zł. Największa liczba kupionych mieszkań w okresie 2,5 roku po szkoleniu przez jednego uczestnika to 58 (liczba ta nie jest ujęta w liczbie w/w 300 kupionych mieszkań). Tylko w tym roku 110 osób rozpoczęło II etap Warsztatów WIWN.pl®, czyli remont w swoich nieruchomościach. Oznacza to, że w 2018 r. 110 nowych osób zakupiło pierwszą swoją nieruchomość. Wynik powyższy uwzględnia zaledwie 0,7% transakcji nieudanych. Średni osiągnięty zysk na jednym mieszkaniu wynosi 32 tys. zł. Są to liczby i fakty, które w najlepszy sposób mogą ukazać przełom i skuteczność tego przedsięwzięcia, a przemawia za nimi prosta zależność: zespół WIWN.pl® z najwyższą starannością walczy o każdy procent zysku uczestników maratonu, jak i warsztatów.

Więcej można przeczytać na oficjalnej stronie

http://maratonwiwn.pl/ oraz na www.wojciechorzechowski.pl

Kręta droga do szczęścia

Podobno życie pisze najlepsze scenariusze. Rzeczywiście, historia Wojciecha Orzechowskiego mogłaby posłużyć jako kanwa dla niejednego filmu. A wygląda tak:

Od dzieciństwa mały Wojtuś ma w sobie zacięcie do przedsiębiorczości i marzy o byciu bogatym. Razem z dziadkiem chadza na targowiska, próbuje swoich sił w handlu. W liceum prowadzi swój sklepik z artykułami papierniczymi, na studiach w 1997 r. razem z kolegą zakłada pierwszy biznes – sprzedaż gadżetów reklamowych.

Szybko zaczyna rozumieć i przetwarzać w najkorzystniejszy sposób zasady przedsiębiorczości i inwestowania. Z czasem, pnąc się po kolejnych szczeblach rozwoju osobistego, wraz z kolegami zakłada w 1999 r. firmę, oferującą sprzęt komputerowy. Ponadto w latach 1998–2000 prowadzi dyskotekę. Interes się rozwija, a życie prywatne opływa w dostatek.

Niestety, dwa lata później sielanka zostaje przerwana. Jeden ze wspólników firmy oszukuje pozostałych, fakturując sprzęt za 500 tys. zł na swoją firmę, zostawiając kolegów z długami i kredytami kupieckimi. Nikt się nie spodziewa takiego obrotu spraw, ani nie jest na taki wypadek przygotowany. Wojciech Orzechowski bankrutuje w 2000 r. Stojąc nad swoistą przepaścią ma kilka możliwości: a) wyjazd za granicę, b) praca w kraju, systematyczne spłacanie długów i życie od pierwszego do pierwszego, c) wzięcie losu w swoje ręce i rozkręcenie nowego biznesu, który mógłby rozwiązać problemy finansowe i dać upragnioną niezależność.

Sięga po ostatnią opcję. Analizuje polski rynek i wybiera usługi internetowe. Tworzy firmę Go3.pl, która zajmuje się sprzedażą stron internetowych i świadczeniem usług hostingowych. W tamtych czasach konkurencja w branży jest znikoma, a rentowność – wysoka. Na początku działa zupełnie sam, lokalnie – chodzi „od drzwi do drzwi”, przedstawiając swoją ofertę. Niebawem ciężka praca zaczyna przynosić efekty. Po kilku miesiącach przyłącza się wspólnik i razem kreują ogólnopolską firmę. Zainteresowanie rozrasta się na cały kraj. Wszystko znów idzie w dobrym kierunku.

Pismo Święte to moja pasja, a wiedzę w tym zakresie uzupełniam doświadczeniem życiowym. Widzę, jak Bóg wpływa na moje życie, pisze jego scenariusz. Sam niczego bym nie zdołał osiągnąć, Jemu zawdzięczam wszystko. Prywatnie… jestem przedsiębiorcą – pisze na swojej stronie Wojciech Orzechowski

Szczęście, Bóg, sukces

Niestety dobra passa zostaje przerwana. Tym razem sprawa jest poważniejsza niż kiedykolwiek. Chodzi o zdrowie i życie. Lekarze wykrywają u Wojciecha niebezpiecznego wirusa HCV, którym zarażono go w szpitalu podczas operacji w 1993 r. Od 2013 r. choroba daje się we znaki, wirus zawzięcie niszczy wątrobę. Medycyna nie daje zbyt wielu wyborów. Jedynym ratunkiem mógłoby okazać się skuteczne lekarstwo lub przeszczep, jednak czas oczekiwania z powodu kolejek jest zbyt długi. Gra toczy się o najwyższą stawkę, a rokowania nie są optymistyczne z groźbą utraty życia włącznie. To czas olbrzymiego napięcia i niepewności, który skłania go do refleksji i… pogłębienia wiary, która będzie dla niego bardzo ważna aż po dziś dzień.

Pewnego dnia jednak W. Orzechowski odbiera telefon od lekarza, który informuje, że wynaleziono lek, który może przywrócić go do zdrowia. Natychmiast rozpoczyna się leczenie, które przynosi spektakularne efekty. Wojciech pokonuje chorobę.

To zdarzenie jeszcze bardziej umacnia jego wiarę i traktowanie życia jako konceptu cudu i konieczności wykorzystywania kolejnych szans. Ta niesamowita historia skłania go do dzielenia się swoimi odczuciami i wiarą – parę lat później napisze książkę „Bliżej Boga być” oraz założy stronę na Facebook’u o tej samej nazwie.

 

Druga szansa

Dzięki tej lekcji od życia, Wojciech Orzechowski zaczyna rozważać na nowo wiele spraw, chce więcej czasu poświęcać rodzinie i czerpać z życia pełnymi garściami. Już wtedy pojawiają się pierwsze myśli na temat nieruchomości. Nie mija wiele czasu, by wcielił plany w życie: już w 2006 r. próbował wraz z żoną Emilią i wspólnikiem inwestować w nieruchomości na wynajem. Kupuje pierwsze mieszkania – ma to być sposób na dodatkowy dochód i niezależność finansową, która pozwoliłaby mu w pełni korzystać z życia.

Okazuje się, że ze względu na brak zdolności kredytowych i zamrożony kapitał osiąga o wiele mniejsze dochody, niż zakładał. Przychód miesięczny rzędu 2000–2500 zł jest zbyt skromny, by sprostać oczekiwanym celom. Rozpoczyna znów wnikliwą analizę, ustala przyczyny niepowodzenia. Biorąc za autorytet swojego mentora, Roberta Kiyosaki’ego, i stworzoną przez niego grę „Cashflow”, wyciąga odpowiednie wnioski i zaczyna od nowa krok po kroku planować swój biznes. Z czasem praca zaczyna owocować. Rozwój osobisty i rozważne inwestowanie sprawiają, że już w wieku 38 lat Wojciech Orzechowski może wyprowadzić się do Włoch z rodziną, zamieszkać tam i nie pracować.

Wojciech Orzechowski osiągnął dziś tak wiele, że gdyby nie jego ambicja i motywacja do nieustannego poszerzania horyzontów, mógłby już do końca życia nie pracować, tylko skupiać się wyłącznie na przyjemnościach płynących z wolności ekonomicznej. Ale nie spoczywa na laurach, gdyż ma… misję do spełnienia.

– Życie nauczyło mnie pokory. Swój sukces wypracowałem dzięki uczciwości, lojalności, wytrwałości i przede wszystkim ciężkiej pracy. Czasem zastanawiam się, jak by to było, gdybym od początku miał nauczyciela, który przeprowadziłby mnie przez proces tworzenia firmy, biznesu, własnego sukcesu. Dziś wiem, że leży on w dobrym mentoringu, dlatego tak chętnie dzielę się moją wiedzą. I każdemu mówię: wybierz swoją drogę. To hasło przewodnie naszych maratonów – podkreśla Wojciech Orzechowski.

Aktualności i prognozy

Orzechowski jest mentorem całego procesu prowadzenia młodych inwestorów przez wyboiste ścieżki handlu. Uczy strategii inwestowania, liczenia, wyceny nieruchomości, zapoznaje z przepisami prawnymi oraz z zasadami rządzącymi rynkiem. Potrafi wytłumaczyć np., jak posiadając zaledwie 30 tys. zł, zarobić w ciągu sześciu lat 2 mln zł, a w następstwie stać się rentierem. Cały czas powiększa swój własny kapitał, mądrze obracając nieruchomościami i reinwestując zyski w kolejne projekty mieszkaniowe.

Droga, od sklepiku z artykułami papierniczymi aż po WIWN.pl® oraz konferencję Maraton WIWN na przeszło tysiąc osób to barwny scenariusz, zakończony sukcesem, pokazujący, że chcieć to móc

Obecnie wraz ze wspólnikiem Tomkiem Górą, jest w trakcie realizowania projektu „Wiszące Ogrody” – to renowacja kamienicy przy ulicy Tuwima 48 w Łodzi. Również w Łodzi, razem ze wspólnikiem pracują ponadto nad inwestycją budynku mieszkalnego przy ulicy 6 Sierpnia 72. Będzie to nieruchomość przygotowana jako obiekt wynajmu długoterminowego. Planowana jest budowa bloku 5–kondygnacyjnego, w którym znajdować się będzie 45 mieszkań oraz trzy lokale usługowe. Całość powierzchni użytkowej wynosić będzie 2340 m2. Zgodnie z wnikliwą analizą finansową, zysk z tego przedsięwzięcia wyniesie ok. 51,16% za dwuletni okres inwestycji. Również wysoka rentowność wkładów jest zachęcająca dla inwestorów, z którymi planowane jest wykonanie projektu. Minimalna kwota, która jest potrzebna do przyłączenia się do przedsięwzięcia, wynosi 400 tys. zł. Poza powyższymi w planach jest jeszcze budynek przy skrzyżowaniu ul. Pomorskiej i Kilińskiego w Łodzi, który wraz ze wspólnikiem Tomkiem nazwali Słoneczne Tarasy. Będzie tam ponad 8 tys. PUM.

Biorąc pod uwagę wysokie wymagania oraz ambicje zarówno młodych, jak i bardziej doświadczonych inwestorów, stworzone zostało czasopismo poruszające nurtujące ich tematy oraz będące doskonałym uzupełnieniem wiedzy. To pierwszy w Polsce, skierowany do inwestorów kwartalnik „Strefa nieruchomości”, który wkrótce będzie szeroko dostępny na rynku
(http://strefanieruchomości.info/).

– U nas inwestorzy piszą dla inwestorów. Dlatego, jeśli ktoś ma wątpliwości, jak zaplanować inwestycję czy też jakie warunki muszą być spełnione, by nie stracić inwestując w nieruchomość, to nasze czasopismo jest właśnie dla niego. Odkrywamy tajniki wiedzy i, co ważne, robią to za naszym pośrednictwem praktycy rynku: inwestorzy, rentierzy, biznesmeni, którzy osiągnęli sukces i chcą dzielić się swoim doświadczeniem na łamach naszego magazynu – pisze w pierwszym numerze Aneta Nagler, redaktor naczelna. W trakcie tworzenia jest też trzecia już książka W. Orzechowskiego, tym razem o 40 najciekawszych przypadkach inwestycyjnych uczestników programu WIWN.pl®. Na jej łamach inwestorzy opowiedzą, jak rozwijali swoje biznesy oraz jak przebiegały procesy inwestycyjne. Książka ma pojawić się na rynku za pół roku.

Wojciech Orzechowski codziennie otrzymuje SMS-y i e-maile z podziękowaniami za poprowadzenie uczestników swoich warsztatów przez świat nieruchomości. Nic dziwnego: pomógł setkom ludzi wyjść z kredytów i problemów finansowych, dając nadzieję i wskazując drogę do lepszego życia. A to jest samonapędzająca się machina – pomaganie innym daje olbrzymią siłę motywowania samego siebie do jeszcze większego zaangażowania. Tak rodzą się historie wielkiego przywództwa. Warto trzymać kciuki.

Agnieszka Moj