Studziesięciolatka w świetnej kondycji

21 marca br. jubileusz 110-lecia istnienia obchodzi jedna z największych i najlepiej zarządzanych spółdzielni na Śląsku – Chorzowska Spółdzielnia Mieszkaniowa

— Dobre zarządzanie polega na jedności celów i wzajemnym zrozumieniu. Osoby zasiadające w naszych władzach zdają sobie sprawę, że podstawę podejmowanych przez spółdzielnię działań zawsze stanowić powinny oczekiwania mieszkańców, realizacja ich potrzeb oraz konieczność zapewnienia komfortu i bezpieczeństwa zamieszkiwania. Oczywiście zdarzają się dyskusje co do pomysłów i zamierzeń; nie sposób także zaspokoić wszystkich potrzeb zgłaszanych przez naszych mieszkańców. Ale współpraca od lat jest konstruktywna, w organach zasiadają ludzie znający i rozumiejący idee spółdzielczości, a to pozwala na skuteczną realizację zadań — tak receptę na wieloletnie, dobre funkcjonowanie przedstawia Grzegorz Gowarzewski, prezes zarządu Chorzowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

— Kluczem jest powszechne zrozumienie, jak ważne jest zapewnienie podstawowej potrzeby bytowej dla każdego człowieka, czyli zamieszkiwania w godnych, bezpiecznych warunkach. Zakładamy, że mieszkańcy najlepiej wiedzą, czego potrzebują. A naszym zadaniem jest te oczekiwania w miarę możliwości spełniać. Tej podstawowej zasadzie staramy się sprostać w codziennej pracy — mówi Piotr Zozgórnik, wiceprezes zarządu ChSM.

– Bardzo ważny jest aspekt finansowy i dobra kondycja ekonomiczna. Osiągnięciem spółdzielni w tym zakresie jest niepodwyższanie opłat od kilku lat, mimo prowadzenia szerokiej działalności inwestycyjnej – dodaje Małgorzata Aksamska, członek zarządu spółdzielni.

 

Ustawiczny rozwój

Działalność ChSM jest ciągle unowocześniana. Wprowadzony system komputerowy usprawnił funkcjonowanie, a dzięki elektronicznemu biuru obsługi klienta (ebok) mieszkańcy na bieżąco mają wgląd w rozliczenia związane ze swoimi lokalami. Rozbudowywana jest infrastruktura sportowa na poszczególnych osiedlach – do ostatnich osiągnięć należy np. oddanie do użytku zmodernizowanego boiska na osiedlu Irys. Pomimo ograniczonych możliwości, z uwagi na gęstość zabudowy osiedli, spółdzielnia stara się sukcesywnie zwiększać ilość miejsc parkingowych.

– Na bieżąco wykonujemy prace remontowe, wpływające bezpośrednio na komfort zamieszkiwania – podkreśla Grzegorz Gowarzewski. – Sukcesywnie wymieniamy windy. Stale poprawiamy wygląd zewnętrzny, jak i wewnętrzny budynków. Przeprowadziliśmy termomodernizację całości zasobów. Dbamy o tereny zielone. Lista pozytywów jest długa i pokazuje, że mieszkańcy naszej spółdzielni mogą być spokojni zarówno o teraźniejszość, jak i przyszłość swoich osiedli.

Dumą ChSM jest także modernizacja starych, zabytkowych budynków, często niełatwa ze względu na specyficzne wymagania, którym trzeba sprostać. Szczególną uwagę poświęca się także wdrażaniu rozwiązań pozwalających na osiągnięcie oszczędności i zmniejszenie kosztów eksploatacji.

Kultura dla mieszkańców

W Chorzowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej działalność społeczno-kulturalna jest postrzegana nie tyle jako jedno z zadań statutowych, ale ważna misja, traktowana z należytym zaangażowaniem i świadomością potrzeby integracji spółdzielczej społeczności. Działalność ta jest prowadzona na różnych polach, a kierowana jest do wszystkich chorzowian zamieszkujących zasoby, niezależnie od wieku. Sporo wydarzeń ma swoje wieloletnie tradycje.

Głównym ośrodkiem bogatej aktywności społeczno-kulturalnej jest Klub „Pokolenie”. Organizowane są rozmaite imprezy kulturalne, a także szereg cyklicznych wydarzeń, w których uczestniczy duża liczba mieszkańców. Szczególnie prężnie funkcjonują koła seniorów, dla których taka działalność ma chyba największe znaczenie, bo jest okazją do aktywności, wyjścia z domu i spotkań ze znajomymi. Ponadto społdzielnia organizuje inne przedsięwzięcia na rzecz mieszkańców – festyny, pikniki, wycieczki.

– W ChSM naprawdę wiele się dzieje i jeżeli ktoś chce uczestniczyć w życiu spółdzielni, ma możliwość znalezienia sobie takiego rodzaju aktywności, która mu odpowiada — mówi Grzegorz Gowarzewski. – To wszystko odróżnia nas jako zarządcę od deweloperów, traktujących branżę jedynie jako biznes, a mieszkania wyłącznie jako towar w obrocie. Nasze przedsięwzięcia społeczno-kulturalne świetnie uzupełniają, a w niektórych obszarach stanowią wręcz jedyną ofertę tego typu dla mieszkańców. Żałujemy, że dziedzina ta nie jest dostatecznie doceniana przez media i ośrodki opiniotwórcze, które często nie zdają sobie z niej sprawy, a aspekt ten jest całkowicie pomijany w debacie publicznej na temat spółdzielczości mieszkaniowej.

Patrząc w przód

Nominowana do tytułu Symbol 2018 spółdzielnia nie poprzestaje tylko na bogatej historii i bieżącym gospodarowaniu. Zarząd z odwagą i nadzieją patrzy w przyszłość. Chce powrócić do inwestycji budowlanych po uzyskaniu wsparcia finansowego – już podjął przygotowania w tym celu. Chciałby, aby umożliwiono spółdzielniom powrót do ich pierwotnej roli, do korzeni – czyli do budowania tanich, wygodnych mieszkań; żeby spółdzielczość była ważnym ogniwem ogólnodostępnego budownictwa. Ponadto w dalszym ciągu chce unowocześniać zasoby i infrastrukturę, aby mieszkańcom żyło się coraz lepiej.

— Cieszymy się, że ludzie dostrzegają, jak dzięki m.in. naszym wysiłkom na przestrzeni lat zmienił się wizerunek miasta i że pozytywny udział w tym ma Chorzowska Spółdzielnia Mieszkaniowa – sumuje Grzegorz Gowarzewski.

 


Grzegorz Gowarzewski, 

prezes Chorzowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej:

– Nasza spółdzielnia prowadzi swoją działalność zgodnie ze wszystkimi wymaganiami prawnymi. Tym niemniej często trudno zgodzić się z racjonalnością niektórych przepisów dotyczących spółdzielni mieszkaniowych, jak choćby z ostatnią  nowelizacją wprowadzającą m.in. przymusowe członkostwo w spółdzielni. 

Ubolewamy, że idee spółdzielczości i korzyści wynikające z ich stosowania w dalszym ciągu nie mogą przebić się do powszechnej świadomości. Często mamy do czynienia z niezrozumieniem ich istoty, czego wyrazem są kolejne nowelizacje prawa spółdzielczego. Tworzą one rzeczywistość, w której – pod pozorem rozwijania demokracji spółdzielczej – faktycznie utrudnia się funkcjonowanie spółdzielni mieszkaniowych, wprowadzając często niespójne, nieprecyzyjne przepisy, nie przekładające się na wymierne korzyści dla spółdzielców. A to dobro spółdzielców przecież jest najważniejsze.


 

 

Chorzowska Spółdzielnia Mieszkaniowa jest jedną z największych w województwie śląskim i jedną z najstarszych w kraju. W 2018 roku obchodzi jubileusz 110-lecia istnienia. Zasoby zarządzane przez spółdzielnię, jednego z kluczowych zarządców nieruchomości w mieście, zamieszkiwane są przez ok. 35 tys. mieszkańców