Ożarowice rosną

Prawie 6,5 tys. zł – tyle w przeliczeniu na jednego mieszkańca wyniosły wydatki inwestycyjne gminy ze środków unijnych w latach 2014–2017. Jest to największy współczynnik spośród wszystkich gmin wiejskich w Polsce

Od ponad 20 lat wójtem Ożarowic jest Grzegorz Czapla. Zaangażowanie, dobra współpraca z radnymi i mieszkańcami, kompetentni współpracownicy – to, jak sam podkreśla, główne walory sprzyjające rozwojowi gminy. Skuteczne pozyskiwanie środków finansowych na zadania inwestycyjne, w tym ponad 110 mln zł z funduszy unijnych, przyczyniło się tu do realizacji ponad 60 projektów w różnych obszarach.

– Wybudowaliśmy i wyremontowaliśmy: kanalizację sanitarną z biologiczno-mechaniczną oczyszczalnią ścieków, nowe drogi, sieci wodociągowe, boiska wielofunkcyjne, hale sportowe, place zabaw, siłownie zewnętrzne, szkoły, przedszkola i biblioteki z czytelniami internetowymi – wylicza Grzegorz Czapla. – Za jedno z najistotniejszych dokonań uważam jednak uporządkowanie terenu całej gminy pod względem urbanistycznym. Dużą uwagę zwracamy na rozwój terenów inwestycyjnych, szczególnie wokół Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach, oraz dostęp do działek przeznaczonych pod budowę jednorodzinną.

Nominowana do tytułu Symbol Polskiej Samorządności 2019 Gmina Ożarowice wielokrotnie zdobywała miejsca na podium w ogólnopolskich, prestiżowych konkursach i rankingach, a jej gospodarz został Wójtem Roku 2012 i Samorządowym Liderem Dwudziestopięciolecia. Zrównoważony rozwój wójt rozumie szeroko: chodzi mu o rozwój infrastruktury, ale też stawia na edukację, zdrowie i sport.

Tymczasem przed gminą ambitne plany. W najbliższych latach mają powstać połączenia kolejowe w kierunku Katowic, Gliwic i Bytomia. Duży nacisk kładzie się również na Odnawialne Źródła Energii. Do tej pory panele fotowoltaiczne zostały zainstalowane na budynkach użyteczności publicznej. 

Na przestrzeni ostatnich lat zdecydowanie podniósł się poziom życia mieszkańców, a jednocześnie pielęgnuje się tutaj kulturę, tradycję i tożsamość. Warto czerpać przykład.

Grażyna Herich