Międzychód: tu warto inwestować

Międzychód: tu warto inwestować

Międzychód z malowniczymi krajobrazami i pięknymi kompleksami leśnymi może być nie lada gratką dla miłośników przyrody. Ale to nie jedyne oblicze tej wielkopolskiej gminy. Nieustanny rozwój, nowi inwestorzy i wzrastający komfort życia mieszkańców – to czynniki, które zdecydowały o nominacji do tytułu Symbol 2017

Międzychód położony jest w zachodniej części Wielkopolski. Cztery kilometry od miasta przebiega droga krajowa nr 24 (Poznań – Gorzów Wlkp.), trasa S3 oddalona jest zaledwie o 30 km, a autostrada A2 – o 40 km. Od 2014 roku, wraz ze zmianą władz, gmina podjęła się ważnego zadania utworzenia stref inwestycyjnych.

Każde miasto potrzebuje kilku płaszczyzn, by móc stale się rozwijać. Dlatego stawiamy nie tylko na turystykę, ale również na bycie atrakcyjnym dla inwestorów. Każdy rozwój powinien być zrównoważony, bo tylko taka równowaga pozwala na ciągłe stawanie się lepszym – mówi Krzysztof Wolny, burmistrz Międzychodu.

Dzięki staraniom oraz promocji prowadzonej przez gminę udało się w zeszłym roku pozyskać dużego inwestora, firmę Balco, która buduje tu obecnie swoje zakłady, natomiast w październiku ma rozpocząć produkcję.

Międzychód może być atrakcyjny przede wszystkim dla przedsiębiorstw i firm, które związane są z produkcją rolną i rolno-spożywczą, a ze względu na duże zalesienie – również z branży drzewnej i meblarskiej. – Nie zapominamy oczywiście o branży turystycznej. Ogromny potencjał i walory natury potrzebują jednak odpowiedniej infrastruktury. Powstał projekt odnowienia byłego Ośrodka Wypoczynkowego w Mierzynie, który w latach 60. przyciągał rzesze turystów. Chcemy również otworzyć nowe jeziora do użytku publicznego i do wprowadzania tam małych jednostek, jak łodzie i żaglówki. Dzięki temu, że otworzyliśmy miasto na Wartę, posiadamy port – należymy do Wielkiej Pętli Wielkopolski, czyli malowniczego szlaku wodnego – mówi K. Wolny.

We wrześniu rozpocznie się rewitalizacja plaży na jeziorze Mierzyńskim. Ma potrwać około dwóch lat i kosztować 2 mln zł. Będzie to kolejna atrakcja, której zadaniem jest przyciągnąć większą ilość turystów. Już teraz do dyspozycji odwiedzających jest szeroki wachlarz gospodarstw agroturystycznych, które dają wytchnienie od zgiełku dnia codziennego. Bardzo dużą popularnością cieszy się leżące na terenie gminy Centrum Edukacji Regionalnej i Przyrodniczej w Mniszkach, gdzie promowane są zanikające zawody. To miejsce, w którym można nie tylko zobaczyć, na czym dana praca i zawód polega, ale również wziąć czynny udział w poszczególnych zadaniach: garncarza, kowala, wikliniarza czy pszczelarza. Tam również raz do roku odbywa się bardzo znana w województwie impreza „Smażenie powideł”. W przyszłości gmina planuje rozwinąć także turystykę prozdrowotną.

– Pobliski Poznań jest zagłębiem operacji kostnych, a nasza gmina i jej tereny to idealne miejsce na rekonwalescencje. Obecnie poszukujemy inwestorów, bo wierzymy, że malowniczy region z bardzo czystym powietrzem jest wart wykorzystania – mówi Rafał Ciszewicz, zastępca burmistrza.

 

To nie jest nudny urząd

 

Zdaniem władz gminy w codziennej działalności bardzo pomocne, a może i najważniejsze jest otaczanie się ludźmi, którzy mają pasje do działania, widzą wspólny cel i wiedzą, jak do niego dotrzeć. – Trzeba umieć wskazać cel, zmotywować zespół. Staramy się stworzyć jak najlepsze warunki do pracy. Dzięki temu chce się tutaj przychodzić pracownikom, a to z kolei przekłada się na zadowolenie petentów, którzy mogą liczyć na pomoc. To nie jest nudny urząd, w którym trzeba „odbębnić” swoje i pójść do domu. To miejsce pracy, które daje możliwość rozwoju, a za tym idą konkretne efekty – mówi R. Ciszewicz.

 

Inwestycje w kapitał ludzki

 

Na terenie gminy bardzo prężnie działa Centrum Animacji Kultury. Funkcjonuje w nim ponad 20 sekcji, w tym sportowe, taneczne i teatralne. Dzięki niemu młodzież mieszkająca na terenie gminy ma miejsce i możliwości do aktywnego, twórczego spędzania wolnego czasu. Co ciekawe, gmina Międzychód stoi bardzo mocno w sporcie, zwłaszcza w rozgrywkach koszykarskich. – Jesteśmy najmniejszą gminą, która posiada klub koszykarski w 2 lidze. W Sokole Międzychód grają nasi wychowankowie. Mają bardzo dobre zaplecze szkółkarskie. Mało tego, prowadzą współpracę z przedszkolem pod hasłem „Od przedszkola do Sokoła”. Chcemy również zainwestować w miniboisko do koszykówki, bo widzimy wyjątkowy potencjał i zainteresowanie tą dyscypliną – mówi K. Wolny.

Dużym wyzwaniem na najbliższe lata będzie budowa nowego przedszkola, które jako jedyne w Polsce będzie posiadało swój własny stok narciarski dostępny przez 12 miesięcy w roku.

Zakończenie realizacji i oddanie do użytku planowane jest na wrzesień 2018 r. Kompleks będzie się składał z budynku z pięcioma oddziałami, wspomnianego miniboiska do koszykówki oraz właśnie stoku narciarskiego.

Podjęliśmy decyzję, że wszystkie gminne przedszkola będą za darmo. Będziemy jedyną lub jedną z nielicznych jednostek samorządowych, które stać na pokrycie tych kosztów. Również od początku roku szkolnego wprowadzamy darmową naukę pływania dla przedszkolaków oraz uczniów szkoły podstawowej. Jesteśmy krainą 100 jezior, więc jest dla nas bardzo ważne, żeby nasze dzieci potrafiły pływać. Chcemy dbać o każdego mieszkańca, od najmłodszego do najstarszego – mówi K. Wolny.

 

Zachęcić przedsiębiorców

 

Gmina stara się stale przyciągać nowych inwestorów. Wprowadzane są rozmaite rozwiązania, które ułatwiają prowadzenie biznesu. Najniższe podatki w promieniu 100 km, uchwała zwalniająca z podatku od nieruchomości w ramach pomocy de minimis, uchwała o pomocy regionalnej przy inwestycji za ponad 10 mln zł, zwolnienia z podatków nawet na okres 5 lat – to główne atuty, którymi mogą pochwalić się władze Międzychodu.

Inwestorzy mogą liczyć na naszą pomoc w sprawach szeroko pojętej „biurokracji”. Staramy się załatwiać możliwie wiele spraw od ręki, a nawet nieraz wyręczać inwestora w wielu kwestiach, bo wiadomo, że jego tutaj na miejscu jeszcze nie ma. Jeździmy np. do starostwa powiatowego pomóc złożyć wnioski czy dokumenty. I nie tylko do momentu przeprowadzenia inwestycji, ale przez cały czas – jesteśmy przecież dla ludzi, taka jest rola urzędnika. Stale dochodzi do zmian przepisów, z którymi urzędnicy są bardziej na bieżąco, niż przedsiębiorcy. To są elementy, na które za każdym razem kładziemy nacisk w rozmowach z inwestorami, podkreślając, że otaczamy ich pełną opieką w sprawach administracyjnych – mówi K. Wolny.

Takie funkcjonowanie gminy przekłada się bezpośrednio na jej finanse. Na początku kadencji budżet wynosił 59 mln zł, a zadłużenie sięgało ponad 22 mln zł. Obecnie budżet Międzychodu zwiększył się o 7 mln zł po stronie dochodowej, natomiast zadłużenie zmalało o 10 mln. Na inwestycje gmina wydaje około 16% budżetu, ale planem na najbliższe lata jest zwiększenie tej liczby do 20%. To pokazuje, że rozwój oparty na triadzie: mieszkańcy– inwestorzy–turyści przynosi efekty.

 

Anna Knapek