Kropla tradycji

Marka Toruńska została laureatem programu E-jakość: Laur Internetu 2018, wyróżnienia przyznawanego na podstawie analizy opinii internautów

Otwarty w 1884 toruński zakład od samego początku postawił na jakość produkowanych trunków. Gdy na horyzoncie majaczył dopiero XX wiek, wytwórnia spirytusu już rozsyłała swoje wyroby do krajów na całym świecie. Toruńskie alkohole gościły na stołach nie tylko w państwach Europy – podbijały z powodzeniem nawet Azję i Afrykę. I nie tylko gościły, bo z zagranicznych wojaży wracały zwycięsko, zdobywając tytuły na prestiżowych festiwalach w Melbourne, Grazu czy Królewcu.

Po 134 latach sztandarowa marka toruńskiego zakładu – Toruńska – sięga po kolejny laur. Wyróżnienie w programie E-jakość: Laur Internetu to wyraz docenienia przez konsumentów jakości związanej z tradycyjną recepturą i naturalnymi składnikami. Toruńskiej obce są chemiczne barwniki, słodziki czy aromaty. Krystalicznie czysta Toruńska powstaje na bazie wody głębinowej, której ujęcie znajduje się na terenie zakładu. Wszystkie wódki produkowane są na podstawie spirytusu rektyfikowanego w jedynym w Polsce aparacie pięciokolumnowym. Trunki smakowe, wbrew modzie na produkowanie szybkie i tanie przy użyciu sztucznych, chemicznych składników, tworzone są niemal tak samo jak ponad sto lat temu. W procesie komponowania „kolorowych” trunków, najważniejszy w toruńskim zakładzie jest naturalny macerat – esencja z owoców, warzyw lub korzeni. Smak, barwa i aromat maceratu zależą od zachowania odpowiednich proporcji między temperaturą, w jakiej prowadzony jest proces, mocą użytych składników, stopniem rozdrobnienia owoców oraz częstotliwością mieszania.  Jest to jednak proces długotrwały, bo mogący zająć nawet kilka tygodni. W zamian trunek zachowuje swój rzemieślniczy charakter i duszę sprzed ponad stu lat.

Pomimo tradycyjnej receptury i rzemieślniczej dbałości przykładanej do każdej butelki, Toruńską spotkać można zarówno w mniejszych sklepach, jak i w supermarketach. 

– Naszym odbiorcą docelowym jest klient, dla którego doskonała jakość produktu koresponduje z ceną – podkreśla Tatiana Maciejewska, kierownik ds. marketingu. Stąd też Toruńską odnaleźć można w całej Polsce, na półkach takich sieci Carrefour, Auchan, PoloMarket, InterMarche, a także Makro czy Selgros.

Samo opakowanie Toruńskiej wyróżnia się na półkach wyżej wspomnianych sklepów. Charakterystyczne zamknięcie zwane krachlą jest nawiązaniem do opakowań z lat przedwojennych. Wywołuje skojarzenie z czasami, gdy Toruńską mogli smakować Tuwim z Choromańskim – tym samym podkreśla wielopokoleniowy charakter marki. I tak jak kiedyś trunki z toruńskich zakładów podbijały stoły trzech kontynentów, tak i teraz Toruńska gości m.in. w Chinach, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Panamie, a wkrótce także w Hiszpanii. Dzięki tradycji zawartej w każdej kropli jest godnym ambasadorem polskich tradycji gorzelniczych za granicą.

Marka Toruńska, choć jest niewątpliwą gwiazdą zakładów, nie jest jedynym trunkiem produkowanym przez Toruńskie Wódki Gatunkowe. Zakład opuszczają również wyroby marki HQ, czy Wódka Jednorodna na jednorodnych spirytusach: pszenicznym, żytnim, jęczmiennym oraz ziemniaczanym. Charakteryzują się szczególną delikatnością dzięki wyjątkowemu procesowi uszlachetniania – pilnie strzeżonej tajemnicy technologicznej toruńskiego zakładu. Entuzjastów trunków gatunkowych skusić może Śliwowica 55%. Tradycyjny polski trunek gatunkowy produkowany z leżakowanego destylatu śliwkowego, któremu zawdzięcza swój złoty kolor i wyjątkowy smak. Nietuzinkowy alkohol o charakterze kolekcjonerskim – każda butelka ma swój indywidualny numer.

Warto też podkreślić, że sam kompleks toruńskich zakładów jest obiektem interesującym, mogącym skusić niejednego amatora zabudowy z końca XIX wieku do przestąpienia jego bramy. Biura mieszczą się w dawnym domu właścicieli gorzelni, wybudowanym w 1884 roku. Przez plac przebiegają tory, którymi od początku istnienia przyjeżdżały parowozy wyładowane destylatem gorzelnianym, a odjeżdżały pełne najwyższych gatunkowo trunków.

Taka jest poruszająca przeszłość i teraźniejszość, zdominowana przez tradycję połączoną z dbałością o jak najwyższe standardy. A co z przyszłością? Tatiana Maciejewska jasno zaznacza, że przyszłość Toruńskiej to wciąż rzemieślnicza jakość w każdej butelce, wytwarzana z darów polskiej ziemi, dostępna na wyciągnięcie każdej ręki.

Konrad Kopel