Komfortowo i bezpiecznie

Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa w Skawinie została nagrodzona tytułem Symbol Polskiej Spółdzielczości 2017. Mieszkańcom będzie się żyło komfortowo, bezpieczniej i w zgodzie z naturą. Z 2700 mieszkań znikną piecyki gazowe.

– Sprawdziliśmy, zebraliśmy pozytywne doświadczenia, zweryfikowaliśmy koszty eksploatacji, spotkaliśmy się z członkami spółdzielni, a na koniec podjęliśmy decyzję o planie sukcesywnej likwidacji gazu w łazienkach i przejściu docelowo na system centralnego podgrzewania wody przez ciepło sieciowe produkowane w nieodległej elektrowni – mówi Bogdan Wicher, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w Skawinie. – Pierwsza realizacja inwestycji rozpoczęła się w listopadzie 2016 roku. Prace montażowe idą bardzo szybko i sprawnie, co przekonuje mieszkańców kolejnych budynków, że większość obaw dotyczących instalacji okazała się nieuzasadniona.

Likwidacja tzw. „junkersów” to, jak do tej pory, jedna z największych inwestycji realizowanych przez władze spółdzielni. Realizowana jest wspólnie z elektrownią CEZ Skawina oraz krakowskim MPEC-em. To bez wątpienia dobra wiadomość dla blisko 6,5 tysiąca mieszkańców 64 budynków należących do spółdzielni. Do 2022 r. zaczną oni korzystać z bezpiecznego systemu podgrzewania wody użytkowej ciepłem sieciowym. Koszt operacji dla jednego lokalu spółdzielnia szacuje na około 2,8 tys. zł, ale co ważne, mieszkańcy nie będą za to dodatkowo płacić. Pieniądze na instalację będą pochodzić z funduszu remontowego. Inwestycję dla wszystkich budynków oszacowano na blisko 8 mln zł. CEZ Skawina postanowiła dołożyć do tego przedsięwzięcia 1,2 mln zł.

Jak zaznaczają władze SML-W w Skawinie, ta inwestycja jest realizowana z kilku powodów. Jeden z najważniejszych to bezpieczeństwo mieszkańców. Spółdzielnia wprawdzie dba o przewody kominowe i o to, aby w mieszkaniach zapewniona była dostateczna cyrkulacja świeżego powietrza; jednak często z przyczyn zwykłej ludzkiej niefrasobliwości piecyk gazowy może stanowić niebezpieczeństwo zatrucia czadem. Ich likwidacja sprawi, że każdy mieszkaniec będzie mógł spać spokojnie. Drugi istotny powód to ekologia i ekonomia. Pozbycie się piecyków na pewno będzie miało wpływ na poprawę jakości powietrza, a ponadto ograniczy problem marnotrawienia czystej wody, co również obniży jej koszty, które z roku na rok są coraz wyższe.

– Liczę, że liczba naszych mieszkańców zadowolonych z inwestycji systematycznie z roku na rok będzie rosła. Na początku roku będziemy mieli dane, ile już udało nam się zaoszczędzić tam, gdzie instalacja już działa. Na koniec 2017 roku ciepłą wodę ma już 460 mieszkań, a w 2018 roku roku piecyki gazowe znikną u kolejnych 300 mieszkańców. Chcemy, żeby prace obejmowały co roku około 8 budynków – zaznacza Bogdan Wicher.

Zielono jak nigdzie indziej

Realizowana z rozmachem inwestycja to bez wątpienia dobry akcent w prawie 60-letniej działalności SML-W w Skawinie. Pierwszych kilka budynków oddano do dyspozycji mieszkańców na początku lat 60. Budowa, a następnie działalność dużych zakładów przemysłowych, takich jak Huta Aluminium, Elektrownia „Skawina” (obecnie CEZ), Skawińskie Zakłady Koncentratów Spożywczych (obecnie Bahlsen, Lajkonik Snacks, Grana) czy Skawińskie Zakłady Materiałów Ogniotrwałych (obecnie Vesuvius) przyczyniły się do dynamicznego rozwoju budownictwa mieszkaniowego w mieście dla zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych – najpierw budowniczych, a następnie pracowników tych firm. Największa dynamika inwestycji mieszkaniowych przypada na koniec lat 60., lata 70., aż do początku lat 80. XX w.

Budynki położone są głównie na dwóch osiedlach, tj. os. „Ogrody” i os. Bukowskie. Do tego dochodzą tzw. budynki rozproszone na obszarze o łącznej powierzchni 21 hektarów.

– Zdradzę czytelnikom pewną ciekawostkę związaną z naszym osiedlem „Ogrody”. To teren, który przed wojną cechowała jednorodzinna zabudowa wraz z pięknym otoczeniem ogrodów i sadów. Postanowiliśmy, że zachowamy chociaż w części charakter tego miejsca. Nadal to jeden z ładniejszych zakątków naszego miasta. Zazdroszczą go nam nawet inne spółdzielnie, czego dowodem jest jeden z miłych telefonów, jakie otrzymałem niedawno od pani prezes z jednej z spółdzielni w Poznaniu. Spytała mnie wprost, co robimy, że mamy tak pięknie zadbane zielone tereny. Powiedziałem, że dla nas to standard. Tak jak standardem jest dla nas to, że wybudowane przez nas i wyposażone np. place zabaw czy też inne tereny służą nie tylko dzieciom naszych mieszkańców, ale wszystkim, którzy mieszkają w Skawinie lub okolicy – opowiada Bogdan Wicher.

Modernizacje z rozmachem

Aktualnie spółdzielnia nie prowadzi nowych inwestycji, a zajmuje się głównie eksploatacją oraz remontami i modernizacją istniejących zasobów w celu zaspakajania potrzeb i oczekiwań mieszkańców. Korzystając z nowych rozwiązań, modernizuje klatki schodowe oraz wykonuje prace remontowe w celu podwyższenia komfortu i standardu życia. I tak dla przykładu, kilka lat temu wdrożyła program kompleksowej renowacji klatek schodowych w budynkach położonych na osiedlu Bukowskim. W ramach prac układane są płytki gresowe na schodach i podestach, wykonywane tynki strukturalne na lamperiach, malowane ściany, wymiana balustrad na nowe, wykonane ze stali nierdzewnej oraz modernizacja oświetlenie poprzez wymianę tradycyjnych lamp na oprawy diodowe, sterowane czujnikami ruchu i zmierzchu. Wymieniane są również piony kanalizacji deszczowej z żeliwnych na PCV, które są następnie obudowywane.

Program renowacji kolejnych klatek schodowych będzie kontynuowany w następnych latach, w miarę gromadzonych środków na funduszu remontowym. Równolegle, w miarę posiadanych środków, realizowane są inne zadania mające na celu poprawę stanu technicznego budynków. Są to m.in. docieplenia stropodachów, docieplenia ścian fundamentowych, czy też konserwacja pokryć dachowych. Przewidujemy również dalsze działania mające na celu poprawę efektywności energetycznej zasobów mieszkalnych, poprzez wykorzystanie najnowszych technologii.

 

Jakub Lisiecki