Jest między nami chemia

O pozytywnym wpływie na środowisko produktów Megmar, z prezesem firmy Magdaleną Drac-Tatoń rozmawia Danuta Klimek

Megmar współpracuje z wieloma gałęziami przemysłu, która z nich jest dla firmy najważniejsza? Na jakim polu odnosi największe sukcesy?

Obecnie to branża energetyczna – nie tylko dlatego, że to ważni z biznesowego punktu widzenia klienci firmy. Także dlatego, że inwestując w usługi dla energetyki i nowe rozwiązania dla tej branży możemy bezpośrednio przyczyniać się do poprawy środowiska naturalnego. Polski mix energetyczny jeszcze długo oparty będzie na węglu, a ochrona powietrza i wód przed zanieczyszczeniami wynikającymi ze spalania paliw kopalnych to ważne narzędzie zrównoważonego rozwoju.

Produkty Megmar są cenione nie tylko w kraju, ale i za granicą. Ostatnio firma rozszerzyła swoją działalność, otwierając nowy oddział w Hiszpanii, z jego dyrektor Rosą Maríą Granados Curiel. Co legło u podstaw tego kroku?

Polska chemia nie pozostaje w tyle za rozwiązaniami opracowywanymi na zachodzie Europy, a niektóre z naszych rozwiązań wyprzedzają zagranicznych liderów w tej branży. Rosnące zainteresowanie produktami Megmar wśród międzynarodowych klientów oraz wieloletnie doświadczenie we wdrażaniu technologii chemicznych dla różnych sektorów przemysłu skłoniło nas do otworzenia oddziału w Hiszpanii. Kraj ten to rynek perspektywiczny, otwierający nas na nowe możliwości rozwoju. Nasza placówka będzie odpowiedzialna za sprzedaż i dystrybucję specjalistycznych produktów chemii przemysłowej oraz kompleksowe wsparcie i doradztwo dla przedsiębiorstw prowadzących działalność na rynku hiszpańskim. Dodatkowym argumentem jest sama Rosa María Granados Curiel. Sukces zależy od ludzi – to dlatego tylko starannie dobrani ludzie tworzą zespół Megmar – a jeśli spotyka się kogoś takiego jak Rosa María, kiedy czuje się wzajemną, nomen omen, chemię – wtedy wiadomo, że nie ma rzeczy niemożliwych do osiągnięcia!

Jakie są najnowsze innowacyjne produkty Megmar? Do czego one służą? 

Wśród produktów, z których jesteśmy szczególnie dumni, warto wymienić zwłaszcza preparaty służące separacji ścieków, pozwalające na wychwytywanie większości metali ciężkich, preparaty biologiczne, biochemiczne do eliminacji osadów twardych, m.in. chłodnic spalin. Niedawno stworzony przez nas antyseparator do wychwytywania cząstek mazutu i metali ciężkich ze ścieków i wody, otrzymał wyróżnienie na XIV Międzynarodowej Konferencji Naukowo-Technicznej Elektrownie Cieplne w konkursie „Najlepszy produkt dla energetyki”. Na szczególną uwagę zasługują antyodory pochodzenia biologicznego, które usuwają przykre zapachy między innymi pochodzenia amonowego – dotąd uważane za nieusuwalne. To realna innowacja. Megmar to chemia dostosowana do potrzeb klientów, więc i ciekawych rozwiązań mamy tyle, ile wyzwań napotykają nasi partnerzy.

Działalność Megmar to również współpraca ze środowiskami naukowymi. Na czym ona polega? 

W Megmar wierzymy w to, że nie wystarczy dbać o dziś, trzeba myśleć też o tym, jak zatroszczyć się o jutro. Wyrazem tego są między innymi nasze starania o… młodych. Wraz z Uniwersytetem Warszawskim, a właściwie jego Wydziałem Chemii, realizujemy program stypendialny. Z warszawską uczelnią niepubliczną, Collegium Civitas, zaangażowaliśmy się w projekt studiów podyplomowych w obszarze zarządzania ochroną środowiska. Część zajęć prowadzona będzie we współpracy z ekspertami Megmar. Wychowywanie liderów w obszarze chemii i w obszarze ochrony środowiska naturalnego to nasze zadania.

Firma Megmar to nie tylko chemia, ale również oryginalne inicjatywy   prospołeczne.

To prawda, bo choć chemia jest moją pasją, to nie samą chemią człowiek żyje. Megmar w ogóle stara się angażować tam, gdzie widać ludzkie emocje, chęć pracy i rozwoju. Od wspierania ośrodka Opactwo, w którym pomagamy młodym ludziom realizować sportowe pasje, aż po… malowanie lokomotyw! Nasze powłoki malarskie przekazaliśmy ostatnio do Skansenu Lokomotyw Zduńska Wola Karsznice. γ 

 

 

„Traktat o…”

Co prawda najlepsze zdjęcie to to, które zrobimy jutro, ale i tymi już wykonanymi warto się z innymi ludźmi dzielić. Okazją do pokazania zdjęć Magdaleny Drac-Tatoń, prezes firmy Megmar, stał się wernisaż w PGE Giganty Mocy MCK Bełchatów zatytułowany „Traktat o…”. 

Myślą przewodnią była podróż, w którą zabrała odbiorców autorka zdjęć. Mieli okazję odwiedzić miejsca jej licznych podróży i na chwilę zatrzymać się i zachwycić, jak ona sama. 

Sztuki wizualne, w szczególności fotografia, to wielka pasja prezes Megmar, która obserwuje urodę otaczającego ją świata i stara się ją uchwycić w obiektywie aparatu. Odnajduje siebie w podróży i fotografii podróżniczej, w której chce się dzielić energią, a także historią danego miejsca. Wierzy bowiem mocno w słowa Ryszarda Kapuścińskiego, że „w człowieku, który uważa, że wszystko już było i nic nie może go zadziwić, umarło to, co najpiękniejsze – uroda życia”.