Inwestycje w otoczeniu zabytków

Na styku Równiny Wrocławskiej z Przedgórzem Sudeckim  gmina Kondratowice łączy komfort wiejskiej ciszy i piękno zabytkowych pałaców z możliwościami inwestycyjnymi oraz wysoko rozwiniętą kulturą rolniczą

Już na przykładzie starożytnych Egipcjan wiemy, że ludzkość chętnie osiedlała się w bezpośredniej bliskości rzek, które zapewniały żyzną ziemię, niezbędną do upraw – na naszej szerokości geograficznej również można było zaobserwować tę tendencję. Przez gminę Kondratowice przepływa Mała Ślęża, będąca gwarantem wysokiej jakości gleb, dzięki czemu osadnictwo istnieje tu już od neolitu, co potwierdziły liczne badania archeologiczne. Historycznie pierwsza wzmianka o gminie pochodzi z początku XIII wieku, uznać można zatem, że atrakcyjność tutejszych ziem zauważono już dawno temu.

Pola uprawne i pałace

Gmina Kondratowice znajduje się w powiecie strzelińskim, niecałe pół godziny drogi od Wrocławia. Ma głównie rolniczy charakter, z uwagi na żyzne gleby wysokiej jakości. Dzięki temu okoliczne tereny przecinają pola, na których uprawiane są zboża, rzepak, kukurydza i – co ciekawe – szparagi. Gmina łączy w sobie malownicze krajobrazy, bowiem umiejscowiona jest na przeciętej rzeką granicy Równiny Wrocławskiej i Przedgórza Sudeckiego. Sprzyja to weekendowej turystyce, zwłaszcza rowerowej, z uwagi na mnogość szlaków, a nie bez znaczenia pozostaje także bliskość Arboretum w Wojsławicach – jednego z największych w Polsce ogrodów botanicznych. 

W krajobraz wpisały się także zabytkowe budowle, których pewien rodzaj występuje tu w wyjątkowo dużej ilości – mowa o pałacach. Jest ich aż szesnaście, są często otoczone ogrodami, z czego najważniejsze znajdują się w: Białobrzeziu, Komorowicach, Jezierzycach Małych, Lipowej, Prusach i w samych Kondratowicach, gdzie możemy zobaczyć odrestaurowaną budowlę. Z kolei w Żelowicach i Zarzycy podziwiać można zabytkowe kościoły. Co ciekawe, pałace funkcjonowały w gminie aż do II wojny światowej, po czym w większości stały się tzw. „trwałymi ruinami”, niemniej co do części z nich istnieją plany odświeżenia i przywrócenia dawnej świetności. Kilka jest w prywatnych rękach, co w połączeniu z atrakcyjnością turystyczną gminy samo nasuwa pomysły. I tak w Lipowej ma zostać otwarty hotel i spa, zwłaszcza, że w okolicy odkryto niedawno źródła geotermalne. Powstaje także coraz więcej gospodarstw agroturystycznych.

Jednak atrakcyjność gminy Kondratowice wynika nie tylko z jej pocztówkowych aspiracji. To także inwestycje czynią region łakomym kąskiem dla przedsiębiorców.

Apetyt na inwestycje

Tereny inwestycyjne skupiają się dwadzieścia kilometrów od autostrady A4, w okolicach miejscowości Białobrzezie, leżącej na DK 39 za Strzelinem.

Przygotowaliśmy 40 hektarów terenów idealnych pod budowę fabryk i magazynów. Bliskość Wrocławia, ale również okoliczni mieszkańcy to z kolei gwarantowany napływ pracowników zapewnia wójt gminy Kondratowice, Wojciech Bochnak.

Gmina bierze także czynny udział w projektach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego, toteż finansowanie gminnych inwestycji w dużej mierze pochodzi ze środków unijnych.

Najważniejsza była budowa gminnego przedszkola, która kosztowała łącznie 2,5 mln złotych. Trwają prace wykończeniowe, placówka działać będzie od września – mówi dalej wójt. – Udało nam się także wyremontować salę gimnastyczną w Prusach, a także pałac w Zarzycy. Obecnie czeka nas sporo pracy w związku z projektem termomodernizacji wszystkich obiektów publicznych w gminie. Będę także interweniował w sprawie złego stanu dróg, bowiem chcę budować współpracę z powiatem strzelińskim, by jako właściciel tych szlaków podjął z nami plany ich generalnego remontu.

Poza drogami powiatowymi, przebiegającymi przez Kondratowice, istotnym wydatkiem będzie także nowa stacja uzdatniania wody, która ma rozwiązać problem jej skromnych zasobów.

Dlaczego Kondratowice?

W gminie zaobserwować można nieustanny rozwój w kierunku turystyki i rolnictwa, przybywa także mieszkańców, kuszonych widokami, spokojem, oraz czystym środowiskiem Wzgórz Niemczańsko-Strzelińskich. 

Miejsca mamy jeszcze sporo, wciąż posiadamy działki pod zabudowę mieszkaniową i inwestycyjną. Ponadto dysponujemy świetną bazą dydaktyczno-sportową. To wszystko czyni z Kondratowic miejsce idealne zarówno do życia w spokoju od zgiełku wielkiego miasta, jak i do lokowania kapitału inwestycyjnego podsumowuje Wojciech Bochnak.