FuturoCoin – świat nowych perspektyw

Jeden rok. Pięć kontynentów. Dziesięć giełd kryptowalutowych. Aplikacje płatnicze i krypto-bankomaty. Błyskawiczne transakcje. Projekt nowoczesnej platformy dla traderów. Do tego współpraca z Formułą 1. Kto za tym wszystkim stoi? FuturoCoin – pieniądz przyszłości

FTO i F1, czyli kryptowaluta na bolidzie

Po raz pierwszy w historii kryptowaluta wchodzi do świata wyścigów samochodowych Formuły 1, jako sponsor zespołu Aston Martin Red Bull Racing. Tą kryptowalutą jest właśnie FuturoCoin (FTO). 01 lutego 2019 r. jego pomysłodawcy – Roman Ziemian i Stephan Morgenstern – podpisali umowę z szefem zespołu RBR – Christianem Hornerem. Plany, by kryptowaluty weszły do świata sportu motorowego, to nihil novi. Media prześcigały się w doniesieniach, kto będzie pierwszy. Stawiano na Bitcoina, udało się FuturoCoinowi. To on stał się oficjalnym sponsorem F1 Red Bull Racing Team na dwa najbliższe sezony. Jest to prestiżowa współpraca i jak mówi Paulina Woźniak, CEO spółki zarządzającej FuturoCoinem: Jesteśmy dumni, że FTO jako pierwsza kryptowaluta może pojawić się na bolidzie F1 i to jeszcze przy takiej marce jak Red Bull, który jest znany na całym świecie. Długo i ciężko pracowaliśmy, aby doprowadzić do podpisania tej niezwykle ważnej dla nas umowy. 

Roman Ziemian podkreśla z kolei: – Proszę zauważyć, że logotyp FuturoCoin znalazł się na bolidzie Formuły 1, ale to nie wszystko. Nasze logo otoczone jest genialnymi, wielkimi markami. Zaczynając od tego, co widać najbardziej – Aston Martin i Red Bull. Następnie mamy świetną markę zegarków, którą jest Tag Heuer […]. Ponadto Puma, IBM, Pirelli, Citrix, Hewlett Packard czy Siemens – to nie są anonimowe firmy i wiem, że nie mogliśmy trafić lepiej. Dla nas to bardzo ważny ruch biznesowy, bo pokazuje, że firma jest stabilna i się rozwija. 

Logotyp FTO znajdzie się także na kombinezonach kierowców, samochodach obsługi oraz w materiałach prasowych. Wszystko to stanowi wartość, której nie sposób przecenić w budowaniu świadomości marki, jaką jest FuturoCoin. Przyjrzyjmy się mu zatem bliżej.

W 12 miesięcy dookoła świata

31 stycznia 2019 r. FuturoCoin obchodził pierwsze urodziny. Jest to kryptowaluta zdecentralizowana, funkcjonująca na otwartym kodzie źródłowym. W krótkim czasie wielokrotnie udowodniła, że jest poważną konkurencją na rynku. 7 lutego 2018 r. FTO trafiło na pierwszą giełdę kryptowalutową – Yobit.Net, po czym zaczęło się rozpędzać. Minął zaledwie miesiąc i FuturoCoin już trafił na drugą giełdę – SouthXchange. Pojawiały się kolejne: Piyasa.Net, BitBay, CoinDeal, CoinBe, Exrates, Darb Finance, DFEX, Coinchel Cubes. Po pięciu miesiącach istnienia FTO było warte już 0,5 biliona dolarów i uplasowało się wśród trzydziestu najlepszych kryptowalut na świecie, stając się pozycją godną zaufania i wartą śledzenia. 

– Świat kryptowalut się zmienia, rynek potrzebuje nowych, rewolucyjnych rozwiązań. Wierzymy, że FuturoCoin jest właśnie odpowiedzią na to wołanie – mówi Paulina Woźniak. Zespołowi pracującemu nad nową kryptowalutą szczególnie zależało na rozwiązaniu kwestii dotyczącej czasu potrzebnego do przesyłu i zaksięgowania transakcji, przy zachowaniu możliwie niskiej opłaty transakcyjnej. Kierując uwagę na szybkość, zastosowano funkcję o nazwie InstantSend, która natychmiast blokuje środki, zanim transakcja zostanie zapisana w blockchainie. To nie tylko bezpieczne, ale i rozwojowe, ponieważ technologia ta, jako jedna z nielicznych w świecie kryptowalut, mogłaby zastąpić karty płatnicze. FTO wykorzystuje taką funkcjonalność dzięki tzw. Masternodom, tym samym ma szansę stać się popularną metodą płatności w wielu miejscach na całym świecie.

Fenomen FuturoCoina

Nowa kryptowaluta swój sukces zawdzięcza właśnie niebywałej funkcjonalności. Warszawa i Wrocław – dwa miasta, a w nich dwa miejsca, którym FTO jest szczególnie bliskie: Aurelio – Restauracja, Sztuka, Emocje oraz Restauracja FutureNet. Właśnie tam goście mają możliwość zapłaty za kawę lub posiłek kryptowalutą FTO. Służą temu nowoczesne rozwiązania, takie jak FuturoPay – aplikacja dedykowana restauratorom, pełniąca funkcję terminala. Jest to udoskonalenie na wyciągnięcie ręki – wystarczy użyć telefonu, zeskanować kod QR, a rachunek w FuturoCoinach błyskawicznie zostanie uregulowany. Dzięki specjalnym panelom zarówno kelner, jak i właściciel mogą być pewni, że transakcja przebiegła pomyślnie i została zaksięgowana. W restauracjach stanęły również pierwsze Futuromaty, czyli bankomaty pozwalające na kupno FTO za pomocą obowiązujących walut (PLN, EUR, USD). Użyteczność kryptowaluty to jedno, ale to, co jest jeszcze ważniejsze, to wiedza na jej temat. Założeniem pomysłodawców FTO jest edukacja w obszarze kryptowalut i technologii blockchain. Temu ma służyć powołana do życia platforma – FTO Academy. Dowiemy się z niej m.in. jaka jest historia pieniądza, kiedy powstały pierwsze kryptowaluty i na czym polega technologia, która za tym stoi. Trwają również prace nad Futuro Traderem – platformą tradingową do zarządzania strategiami inwestycyjnymi na rynku kryptowalut w scentralizowanym miejscu, a i to jeszcze nie wszystko, co ma w zanadrzu zespół odpowiedzialny za rozwój produktu.

Przyszłość nadchodzi już dziś

FuturoCoin to ambitny projekt, zakładający rozkwit w wielu obszarach. W planach jest praca nad nowymi produktami i funkcjonalnościami, które podwyższą wartość FTO na rynku. Przyszłość rysuje się optymistycznie, tym bardziej, że nie każda kryptowaluta odnosi sukces już w pierwszym roku swego istnienia. Zespół FuturoCoina ma wizję ekspansji na cały świat, dając dowód, że technologia może być przyjazna i trafiać do szerokiego grona odbiorców, ułatwiając ich codzienne życie.

Anna Knapek

Podpisanie umowy z Red Bull Racing. Od lewej: Roman Ziemian – współtwórca FuturoCoin, Christian Horner – szef zespołu Red Bull Racing, Stephan Morgenstern – współtwórca FuturoCoin, Paulina Woźniak – CEO FuturoCoin EU